piątek, 10 sierpnia 2018

*Quilt Kwiatuszkowa letnia łąka *

Dzień dobry :)) 
Czasami potrzeba przerwy aby nabrać dystansu do siebie,  do tego co się robi i do wszystkiego . Czasami przychodzi moment że zastanawiamy się czego my tak naprawdę chcemy . 
Świat nie zawsze jest łaskawy  . Nie mam pracowni to fakt , duże utrudnienie , bo biegam po całym domu z tym szyciem ;) co akurat jest komiczne :) hafciarka odmówiła posłuszeństwa ostatnimi czasy ale znalazła się dobra dusza która ją wskrzesiła . Mam wrażenie że wszystko jest nie tak, ale nie rezygnuje i  szyję . Czy podołam moim małym demonom czas pokaże :))  
Kwiatuszkowa letnia łąka tak nazwałam fason narzuty, który cieszy się niemiernie Waszą sympatią . Niby nic szczególnego kwadraty i kwiatki . Ale jak to mówią im prościej tym lepiej . Klasyka sama w sobie , bez żadnych udziwnień . Mimo że szyję ten szablon nie po raz pierwszy to zawsze mam przygody w trakcie szycia , albo kwadrat wszyty nie w tą stronę co trzeba tzn. mi się od razu nie podoba , ale efekt końcowy jest zawsze super , przecież to  patchwork . Zdecydowanie szyjąc  muszę częściej sięgać po różowe okulary :)))  





                         






















A to letnia łąka w pastelach :)
























1 komentarz:

  1. łoł, ileż pracy! Podziwiam Cię za tę determinację, by skończyć pomimo wszelkich przeciwności. Brawo! ❤

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie moi mili za pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...