wtorek, 7 listopada 2017

*Patchworkowe opowieści * narzuta Smok Wawelski .

Wow jak długo mnie nie było .Kochani czas odkurzyć pajęczyny :)) Tak po dłuższym zastanowieniu dochodzę do wniosku że  tutaj na blogu będę się z Wami dzieliła projektami narzutowymi . Do tej pory było ich niewiele i coraz mniej z racji tego iż całą moją energię pochłaniał jak odkurzacz mój dom , moje dzieci i najmłodszy Jędrula . Wiadomo najmłodszy , rozpieszczony , dał mi popalić za pozostałych trzech . Jędrula rozpoczął od września swoją przygodę z przedszkolem i jestem tak jakby wolna przez kilka godzin . Nic tak dobrze nie robi na twórczość jak chwile sam na sam :-) 
   Przedstawiam narzutę dla maluszka z cyklu  "patchworkowe opowieści " więcej na ten temat TUTAJ i TU.  Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się co u mnie dzieje się na co dzień zapraszam na  Facebooka.
Koncepcja narzuty jest dokładnie ustalona z nowym właścicielem , miało być po krakowsku :)
 


















8 komentarzy:

  1. Piękna jest! ...jak zawsze ;)zresztą!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i równie cieplutko pozdrawiam :))

      Usuń
  2. Super Krakowska realizacja dla maluszka :) i te kilka chwil dla siebie oj ja jeszcze poczekam na przedszkole troche... jakies 2 lata ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) oj tak za te kilka chwil jestem wdzięczna losowi ;-) chociaż na razie często chorujemy .Ale na to nie ma rady :)

      Usuń
  3. oł, je! narzuta super! niby smocza ale słodka i urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja się cieszę, że Jędrula jest na tyle dzielnym chłopcem, że pięknie chodzi do przedszkola i pozwala mamie na szycie. Znowu będzie można oglądać te wszystkie cuda! Piękna narzuta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i Ja . Przede wszystkim z tego że o mnie pamiętacie :))) dziękuję ;-)

      Usuń

Dziękuję pięknie moi mili za pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...