poniedziałek, 22 września 2014

* Torba z matrioszką na rowerowe love *

Hello :))) nadchodzę ,  pędzę , biegnę i wreszcie jestem . Już odwrotu nie ma, nie będziecie się mogli odemnie opędzić .Szczęśliwie udało mi sie sprzedać syna niani :) tak aby mama mogła sie oddać pasji szycia ...kochane dzieciątko szybko znalazło wspólny język z opiekunką . Więc ogłaszam ,że wracam na dobre i będę męczyć Was moimi uszytkami niemiłosiernie ...ha ;-)
 Na początek torba z matrioszką , uszyta specjalnie do rowerowego koszyka , właściecielka stwierdziła że szkoda jej na zakupy , więc na weekendowe  wycieczki  będzie w sam raz  . Sezon rowerowy dobiega końca co prawda , ale co tam  wiosna przyjdzie  szybko ;-))



















Dziękuję Wszystkim za cierpliwość , z serdecznymi pozdrowieniami :)))
maAteria



9 komentarzy:

  1. Fajnie ze wracasz :)
    Torba - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :)) nawet nie wiesz jak Ja sie cieszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie! Tęskniłam za Twoimi pięknymi pracami :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna jest:)Uwielbiam matrioszki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja się cieszę, brawo dla synka i niani, że pozwolili mamie na szycie i znowu moje oczy będą podziwiały te wspaniałości.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna ! wspaniale wygląda, każdy detalik jest śliczny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie moi mili za pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...