czwartek, 6 lutego 2014

* Wracam z niebytu ...*

Wracam z niebytu ... powolutku , niepospiesznie , jednak z tą różnicą - mam nadzieję , że na dobre i tak już zostanie , bo bardzo tęsknię . Niestety mój mały Ondraszek nie podziela maminej pasji do tworzenia . Ma co prawda już 6 miesięcy , dwa zęby  , pyzate pyzy i zaśliniony uśmiech , ale wciąż wymaga stałej  maminej uwagi.  Może opis zewnętrzny nie odzwierciedla charakteru , ale uwierzcie na słowo to urodzony dyktator  :)Nie powiem , łatwo nie jest :-) A że jest nas w domu sporo to dzielimy się obowiązkami i znosimy wszystko mężnie .  Ja jednak chyba najmniej , bo szycia  bardzo , bardzo  mi brak. Chociaż kocham ponad wszystko to moje pyzate szczęście:) Tak więc póki co na maszynie powstaje stos śliniaków różnej maści , pościeli ,pieluszek ,zabawek i  na co akuratnie jest  zapotrzebowanie:)
 Z przyjemnością jednak  donoszę , że ostatnio nastąpił mały przełom , syn przekonał się do nosidełka i nawet lubi ze mną szyć na maszynie ... ufff ...huuura :)) oczywiście robimy to we dwoje dla zabawy , a szyję sama  wieczorami i w weekendy ... staram się . Wiele zrobić się nie da w tak krótkim czasie , ale pocieszam się myślą że mój maluszek zawsze mały nie będzie :)
 Na początek powstała kolejna podusia  aniołkowa  ... na niej skończyłam  ostatni szyciowy wpis  i od niej zaczynam , niech to będzie dobrą wróżbą , co prawda narzuty będą musiały poczekać , ale  mniejsze formy  patchworkowe ...nadchodzę . Człowiek chciałby ekspresowo , a tu trzeba powolutku bez pośpiechu , bo co nagli to diabli . W najbliższym czasie czeka mnie także przeprowadzka ...nareszcie!!! więc całą pracownię będę przenosić , a jest co uwierzcie - jestem nałogowym zbieraczem szmatek - zapowiada  się pracowicie . Cieszę się bardzo na spotkania z Wami , ściskam serdecznie Wszystkich i każdego z osobna ;) Wszystkim dziękuję za to, że o mnie pamiętacie , doceniam ogromnie . Buziole ;-)













Najstarszy z najmłodszym , bardzo się lubią  ;-)


14 komentarzy:

  1. U Ciebie jak zwykle pięknie :)
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , dziękuję i równie serdecznie pozdrawiam ;-)

      Usuń
  2. śliczna podusia :)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny anioł! takie chwile wykradane by choć trochę poszyć bardzo cieszą :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyzate szczęście jakie już duże! Śliczne niezmiennie, oczy jak węgielki. Tęskniłam za Twoimi wpisami i cudami jakie tworzysz. Podusia jak zawsze- wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  5. No i wreszcie będzie się działo:) A ja tak lubię Twoje prace..
    Najstarszy to jaki duży, hoho;) A i najmłodszy poważnie wygląda, chyba wie co się szykuje - mamcia przy maszynie:))
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze do Was wrócić ...dziękuję ;-)

      Usuń
  6. Jak dobrze,że już jesteś. Nie mogłam się doczekać! Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również się cieszę na spotkania z Wami moi drodzy :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Poduszka aż zaparła mi dech w piersiach - jest cudna ;-) !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie moi mili za pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...