piątek, 19 października 2012

* Pokrowce patchwork retro in black *

Pokrowce  na krzesła , wszystko w szarościach ,czerni i bieli  ... pozwolono mi jedynie na odrobinę czerwieni .
 Siostra tyle się naczekała , że  nie wypadało mi wykłócać się o kolory .  Kolorom mówimy dzisiaj kategoryczne nie ... tego nie lubię ...ale dla miłości siostrzanej czego się nie robi . Bidulka czekała grzecznie aż wszystkie dzieciaczki uszczęśliwię  i tak zawsze znajdowała się na końcu kolejki . I byłaby uschła chyba  w tym oczekiwaniu , ale postarałam się bardzo i są :) Pokrowce, i do kuchni na krzesełka barowe i do pokoju . Kroiłam , kroiłam , a później szyłam i haftowałam i pikowałam i taaa...dam , proszę siostra dla Cię specjalnie :)))  Niech się długo noszą i służą.   


























*****
Dziękuję ślicznie za  Wasze odwiedziny i pełne uznania słowa ... niezastąpione na chandrę :) naprawdę.  
   

5 komentarzy:

  1. Ale piękne, bardzo mi sie podobają;-))) Wspaniale złamałaś czerń i biel tą czerwienią;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle elementów! Ja zawsze podziwiam twoja cierpliwość do tego dzióbania :)
    A czajniczek też niczego sobie... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty i bez kolorów potrafisz cuda zrobić:)
    No, taką mieć siostrę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja lubię czytać Wasze komentarze , jesteście cudowni :))

    OdpowiedzUsuń
  5. super poduchy na kzresła jakbys miała chęc na wymiankę za dwie takie w różach to ja jestem chętna pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie moi mili za pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...