piątek, 16 marca 2012

* My dream doll * ... oto jest.

Doczekałam  się  wiosny  .... nareszcie i  wszystko  jest  bardziej  świeże  i  weselsze . Mój  rower  już  czeka  przygotowany  i  jeszcze  troszkę  poczeka  bo  mam  szyjącą   wenę  .  I  jak  to  mój  mąż  mówi ... tylko  się  nie  zaszyj ,  bo  zaszywam  się  na  dnie  całe  w  pracowni  .
 I oto  jest  ...  moja  wymarzona  lala .  
  Miałam  ogromną  chęć  posiadania  takowej ,  malowanej  i  własnej .  Wyśnionej  w  mojej  wyobraźni  i  robionej  niepospiesznie ,  metodą  prób ,  zmian .  I  zawsze  towarzysząca  ta  niecierpliwość  czy  będzie  taka , jaką  ja  z  góry  zaprojektowałam  czy  raczej  będzie  żyła  swoim  życiem  .   Jest pierwsza  z  serii malowanych  i  wierzę   ,że  nie  ostatnia  i  już  się  nie  mogę  doczekać :) Miłego  oglądania .
  Serdeczności....na  tydzień  cały .     





















  I  jeszcze  podusia  ... oczywiście  topowa ,  której nie  mogłam  sobie  odmówić ,  aby  jej  nie  uszyć:)  




  
~~ *** ~~
           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję pięknie moi mili za pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...