sobota, 18 listopada 2017

*Narzuta kocyk z niedźwiadkiem dla Tadeuszka*

Narzuta kocyk uszyta ze wspomnień i najmilejszych chwil naszego maluszka . Kolejna  z serii patchworkowe opowieści :))
Więcej na ten temat tu poczytacie i tu.
Tak pisze o niej przyszła właścicielka : 
"Tadziulkowe pierwsze bodziaki, rampersy, kaftaniki, koszulki oraz piżamki pocięte na kwadraciki, które potem najzdolniejsza Agnieszka z MaAteria patchworki pozszywała, pikowała i tak powstała patchworkowa narzuta dla Tadzinka (już jest w drodze do nas).
Franiu też taką ma. Najukochańsza kołderka, codziennie tuli Go do snu." czy potrzeba lepszej recenzji , podziękowania lub słowa uznania :))) W takich chwilach to kocham cały świat :-) Udanego weekendu moi drodzy :))
















wtorek, 7 listopada 2017

*Patchworkowe opowieści * narzuta Smok Wawelski .

Wow jak długo mnie nie było .Kochani czas odkurzyć pajęczyny :)) Tak po dłuższym zastanowieniu dochodzę do wniosku że  tutaj na blogu będę się z Wami dzieliła projektami narzutowymi . Do tej pory było ich niewiele i coraz mniej z racji tego iż całą moją energię pochłaniał jak odkurzacz mój dom , moje dzieci i najmłodszy Jędrula . Wiadomo najmłodszy , rozpieszczony , dał mi popalić za pozostałych trzech . Jędrula rozpoczął od września swoją przygodę z przedszkolem i jestem tak jakby wolna przez kilka godzin . Nic tak dobrze nie robi na twórczość jak chwile sam na sam :-) 
   Przedstawiam narzutę dla maluszka z cyklu  "patchworkowe opowieści " więcej na ten temat TUTAJ i TU.  Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się co u mnie dzieje się na co dzień zapraszam na  Facebooka.
Koncepcja narzuty jest dokładnie ustalona z nowym właścicielem , miało być po krakowsku :)
 


















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...